Fantasy PBF osadzone w niewielkiej Polskie Wsi - Miały.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 ''Piękna kobieta jest jak ogień: igrać z nią nie wolno. ''

Go down 
AutorWiadomość
Nadja
Ognista piękność
avatar

Liczba postów : 95
Join date : 02/07/2014
Age : 21

PisanieTemat: ''Piękna kobieta jest jak ogień: igrać z nią nie wolno. ''   Czw Lip 03, 2014 8:12 pm

Imię:
''Piękne dziewczę, oczy masz po matce. A imię twe będzie Nadja, również po matce. Noś je z dumą i nie zapomnij o najbliższych.''- rzekła, gdy ujrzała nowo narodzone dziecko, a łzy szczęścia opadły na różowe policzki niemowlęcia.
Nazwisko:
''Po ojcu nazwisko, brzmiące Kaliszuk, o tym też pamiętaj.''- zapomniała jednak, nie widząc sensu w pozostawianiu w pamięci tego jednego słowa, które tak ważne jest dla ludzi. Nigdy nie potrafiła zrozumieć dlaczego.
Wiek:
''Taka młoda, co za nieszczęście. Bóg zabrał ją tak wcześnie, przecież miała zaledwie 18 lat. Całe życie miała jeszcze przed sobą.''- łkała nad ciałem córki, a łzy tym razem pełne żalu dotknęły bladych, zimnych policzków. Nie wiedziała jednak, że córka żyje i żyć jeszcze będzie długo.
Pochodzenie:
''Widzisz? Z tego pagórka całą wieś widać. Cóż za piękny widok, cały Czernielów, jak na wyciągnięcie ręki!''- bardziej się ekscytowała, niż jej własna córka. Nadja jedynie spoglądała beznamiętnie na tę garść budynków porzuconą wśród licznych pól, na zachodzie Ukrainy.
Rasa:
''Umarłam, a jednak żyję! Gdzieś czytałam o tymże zjawisku. Czyżbym została rusałką? To takie delikatnie istotki. Ah nieważne, powinnam cieszyć się, że żyć mogę ponownie i czerpać pełnymi garściami.''- cicho rzekła spoglądając na swe blade, a jednak żywe ręce.
Grupa:
''Rusałką jestem, więc do innych rusałek mnie ciągnie.''
Zawód:
''Wychowana wśród natury, jednak mająca dość lasów, pól i wszystkiego co dzikie. I co tu zrobić? Wiem, kwiaciarka to coś dla mnie.''- chwila namysłu wystarczyła, by znaleźć złoty środek w jej sytuacji.
Ranga:
''Ognista piękność, idealnie do mnie pasuje.''
Moce:
Każda rusałka jakieś ma, oczywiście nie mogę być gorsza!''
-Rasowe: ''Zauroczenie i omamianie pięknych młodzieńców nie jest dla mnie niczym trudnym, a jakże!''
-Władza nad wiatrem: ''Ręką machnę w jedną, w drugą i już zerwie się wichura. Oh młodzieńcze, czyżby zabrakło ci powietrza w płucach? Jakże mi szkoda, mój piękny. Tylko uważaj, powietrze jest wszędzie, a teraz stało się ono twoim wrogiem.''
-Chwilowa zmiana wyglądu twarzy: ''Matka mówiła, że mam oczy po niej. Jakie szczęście, że nie muszę ich mieć zawsze. Prosty nos, pełne usta oraz wielkie błękitne oczy. Puf! I już wyglądam inaczej. Oh, czyżbyś mnie nie poznał?''
-Zmiana wagi ciała: ''Oh młodzieńcze, nie mów, żeś taki słaby. Czyżbym była za ciężka? Poczekaj sekundkę, zaraz to się zmieni. Oj chyba delikatnie przesadziłam, łap mnie młodzieńcze, taka się stałam lekka, że zaraz odlecę jak balon!''

Umiejętności:
''Głos mój piękny i miły dla ucha, niczym delikatny szum drzew, czy ćwierkanie ptaków. Opanowaną również mam mowę ciała, pod każdym względem! Dlatego strzeż się młodzieńcze, czasami nawet twój umysł obrócić się może przeciwko tobie, ponieważ dobrze wiem jak to zrobić. Jednak nie tylko na tym się znam, zielarstwo to również dobrze opanowana przeze mnie dziedzina. To trujące, to parzące, to pyszne, to zabójcze. Wszystko wiem! Wystarczy pokazać daną roślinę, jednak nie przekażę informacji za darmo, oczywiście. Próbowałam również grać na flecie, jednak poziom mej gry pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Ale wszystko da się nadrobić! W końcu mam jeszcze czas.
Słabości:
''Nawet ja jakieś mam. Najgorszy jest mróz. Kidy nadchodzi zima ledwo mogę się ruszać, ale cóż zrobić? Można jedynie przeczekać. Ocenianie po wyglądzie też się powinno liczyć. W końcu gdybym cały czas nie zwracała uwagi na zewnętrzną powłokę człowieka pewnie życie stałoby się łatwiejsze. Nie lubię również widoku krwi, wcale nie dodaje ona uroku czemukolwiek. Gdyby ktoś kazałby mi spoglądać na tę ciecz przez dłuższy czas, byłaby to dla mnie wielka tortura.''
Wygląd:
''Od dzieciństwa miała piękną twarzyczkę, kiedy wyrosła na pannę każdy chłopak się za nią oglądał. Ale ona nie dopuszczała do siebie żadnego, wbrew swemu wyglądowi, przez który wszyscy młodzieńcy zakochiwali się po uszy. A ona tylko spojrzała swoimi pięknymi, aczkolwiek zimnymi oczami, błękitnymi niczym niebo w słoneczny dzień, i szła dalej ignorując adoratorów. Czasem odgarnęła z twarzy swoje ognistorude, długie włosy, delikatnie pofalowane i miękkie, niczym jedwab. A twarz miała, jak już mówiłam, naprawdę urodziwą. Jasna cera, wolna od wszelkich bruzd, czy krost, często była delikatnie opalona przez całe dnie spędzone na świeżym powietrzu. Usta były pełne, marzenie dla każdego mężczyzny, mały lekko zadarty nosek nie odstraszał, wręcz przeciwnie. Kształtne ciało również miała, o tak. Dla wielu chłopaków ze wsi była ideałem, najpiękniejszą niewiastą w Czernielowie. Szkoda, że żadnego nie dopuściła do siebie, dlatego los ją ukarał przedwczesną śmiercią.''- westchnęła, wspominając córkę. Można by pomyśleć, że pogodziła się już z tym, co ją spotkało, jednak jak każda kochająca matka, nigdy się z tym nie pogodzi.
Charakter:
''Ale wymyśliłeś! Jak ja ci mam kobietę opisać. Zwykłą by było trudno a co dopiero Nadję! To dopiero dziewczyna! Z jednej strony kusi zachowaniem i zbliża się ile tylko zapragnie, jednak innych trzyma na dystans. Lubi dominować, skubana! A faceci się opamiętać nie umieją to pozwalają jej na dużo. Ale, jak ona nie chce to nawet na cal się do niej nie zbliżysz. Ale to facetów kręci, o dziwo! Jakby tak spojrzeć krytycznym okiem to zadufana w sobie trochę jest, no i narcystyczna. Jakby byłą pewna, że wszystko zawsze pójdzie zgodnie z jej planem. A często tak jest, choć nie zawsze. Wtedy widać jak wzburzona jest. Nie lubi przegrywać, i tyle. Uparta, mściwa też jest, mówi się, że kobiety nie zapominają. A ona to już w ogóle! Ale dla wyższych celów nawet miła potrafi być dla kogoś, kto jej kiedyś za skórę zalazł. Cel uświęca środki, tak się mówi? Ta, to ją dobrze opisuje. Raczej nie cofnęłaby się przed niczym, ważne by wygrać. Jak tak patrzyłem to nawet dla kobiet nie jest ona jakoś miła. Wygląda, jakby inni jej nie interesowali, ale jak się ktoś z nią potrafi dogadać, to zmienia się diametralnie. Życzliwa, trochę sprośna, żartobliwa, ale szczera. Dlatego warto być jej przyjacielem, a nie warto wrogiem. A jak jesteś facetem, to już po ptokach, chociaż powiem, że znałem paru, co potrafiło znaleźć z nią wspólny język, więc niemożliwym to to nie jest. W sensie przyjaźń z nią, ma się rozumieć!''- podsumował, odstawiając kufel i widocznie wracając w myślach do chwil, kiedy Nadja zamieszkiwała chwilowo w tym mieście.
Ciekawostki:
''Zawsze śpiewam podczas kąpieli, ale tego na szczęście nikt nie słyszy. Uwielbiam również chodzić boso, nieważne po jakim terenie. Często można mnie spotkać bez butów, zabawne, prawda? Ubrania też jakoś źle na mnie leżą, strasznie mi w nich niewygodnie. Ale przecież nie będę paradować goła! Chcieliby! Mężczyźni oczywiście. Jednak nie sprawię im tej przyjemności, wystarczy, że zawsze ubieram jakieś lekkie sukienki, preferuję  jakieś jasne kolory, ciemnych nie lubię.''
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sigurd
God of Metal
avatar

Liczba postów : 61
Join date : 02/07/2014

PisanieTemat: Re: ''Piękna kobieta jest jak ogień: igrać z nią nie wolno. ''   Czw Lip 03, 2014 8:28 pm

Moja być zadowolona z Twoja karta. (xD)

_________________

#B0171F
Voice <3

X.X.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
''Piękna kobieta jest jak ogień: igrać z nią nie wolno. ''
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Czy kobieta powinna pracować?
» Czym jest pokusa i kuszenie? Czy pokusa i próba to to samo?

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Typowa Polska Wieś :: Strefa Użytkownika :: Karty Postaci-
Skocz do: